KROTOSZYN: Petycja i pozew do Związku Międzygminnego Eko-Siódemka

Marcin Szyndrowski
arch. NM
Związek Międzygminny Eko-Siódemka znalazł się pod prawdziwym ostrzałem. Aktualnie musi odpowiedzieć na petycję 796 mieszkańców i pozew sądowy złożony przez jednego z mieszkańców

Przypomnijmy tylko krótko, że internetową petycję zainicjował lekarz rodzinny z Przychodni „Familia” w Krotoszynie – Maciej Hoffman, który podobnie jak wszystkie oso-by, które podpisały się pod petycją nie zgadza się na odbiór odpadów raz na dwa tygodnie, a takowy odbywa się teraz.

Argumentów jest sporo. Do najważniejszych należy z pewnością fakt, że wywózka śmieci z częstotliwością dwa razy mniejszą, niż dotychczas spowoduje gromadzenie śmieci nie tylko w kubłach i kontenerach, ale również w ich pobliżu. Latem, podczas upałów, będzie się to wiązać – szczególnie na dużych osiedlach – z fetorem, rojami much oraz potencjalną obecnością w miejscach gromadzenia śmieci szczurów i bezdomnych zwierząt. – Wysłaliśmy petycję nie tylko do burmistrza Marszałka, ale także do przewodniczącego Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miasta i Gminy w Krotoszynie – Krzysztofa Grzempowskiego. Chodzi o to, że jeśli nawet burmistrz Marszałek petycję zlekceważy i odeśle do rozpatrzenia przez władze „EKO7” (w których zresztą sam zasiada) – to liczymy jeszcze na reakcję radnych. Wybranych przez nas, reprezentujących nas, mających być naszymi przedstawiciela-mi. Na pewno istotna w tym wypadku będzie reakcja właśnie radnego Krzysztofa Grzempowskiego. Liczymy na to, że radny skieruje petycję do oceny ogółu radnych na najbliższej sesji Rady Miasta i Gminy. I liczymy na to, że wtedy nasi rad-ni będą nas reprezentować tak, jak tego oczekujemy – argumentuje Maciej Hoffmann.

Niektórzy wzięli sprawy w swoje ręce
Jedną z takich osób jest pan Dariusz Mańkowski, nieszkaniec Krotoszyna, który poprzez Kancelarię Prawną LEXBUD z Krotoszyna napisał pozew: od obywatela przeciwko „Eko7” – do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Skarga już jest złożona i oczekuje na rozpatrzenie.

Pan Dariusz podważa przyjętą przez związek uchwałę dotyczącą odbioru odpadów co dwa tygodnie. W uzasadnieniu tłumaczy, że odbiór odpadów komunalnych zmieszanych z nieruchomości jednorodzinnych, co dwa tygodnie nie jest wystarczający.Wprowadzona zmiana nie dotyczy budynków wielolokalowych: kamienic, bloków na osiedlach, wspólnot mieszkaniowych, gdzie odbiór odpadów komunalnych zmieszanych odbywa się bez zmian, tzn. co najmniej raz w tygodniu.

Zmniejszona o połowę częstotliwość odbioru odpadów nie spowodowała jakichkolwiek zmian w zakresie opłat osób, dla których zmiana ta jest z oczywistych powodów nie jest dobra. Przyjęty regulamin w sposób rażący narusza art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. – Jedyny ustawowo dopuszczony sposób różnicowania stawki opłat, to podział na osoby segregujące oraz niesegregujące odpady. Podział ze względu na miejsce zamieszkania w sposób rażący łamie je-dna z podstawowych, jeśli nie podstawową, zasadę równości wobec prawa – pisze w pozwie pan Dariusz.

Co na to Związek Międzygminny Eko-Siódemka? Wysłaliśmy pytania w tej sprawie, na które oczekujemy odpowiedzi. Do tematu z pewnością zatem powrócimy w najbliższym czasie. Jedno jest jednak pewne, że tematem odbioru odpadów wciąż żyje wiele osób w całym powiecie, które nie godzą się na aktualne zmiany.

Wideo

Dodaj ogłoszenie