Krotoszyn: Niezwykła wycieczka krotoszynian pod egidą PTTK

Paweł Krawulski
Paweł Krawulski
Udostępnij:
Rajd szlakiem parków i rezerwatów organizowany przez krotoszyński oddział Polskiego Towarzystwa Krajoznawczo-Turystycznego na długo zapisze się w pamięci jej uczestników. Nie dość, że poznali cudowne okolice, to jeszcze pokazali na czym polega monolit grupy.

Widać to było na każdym kroku. Podczas sobotniego wyjazdy, grupa licząca ok. 50 uczestników, nieustanie się wspierała. Zresztą zgromadzonych wszystko cieszyło. Doceniali słoneczna pogodę, idealną do zwiedzania, wytworzyli też niezapomnianą atmosferę. Widać, że w podróż udała się grupa dobrych znajomych.
Najważniejsze było jednak zwiedzanie atrakcji znajdującej się w okolicach Krotoszyna. Poznawanie nowych miejsc i zabytków wpisuje się w cel PTTK. Jednym z nich jest bowiem krzewienie turystyki i krajoznawstwa oraz aktywnych form wypoczynku dzieci i młodzieży.
PTTK poprzez choćby organizację wycieczek czy rajdów, rozwija oraz upowszechnia krajoznawstwo i turystykę kwalifikowaną we wszystkich jej formach. Począwszy od turystyki pieszej, górskiej i nizinnej, aż na motorowej kończąc.

Harmonogram rajdu zaproponowanego był bardzo bogaty. W ciągu jednego dnia, a właściwie od rana do popołudnia mieli zwiedzić atrakcje Żmigrodu, Rudy Sułowskiej i Pakosławia. Piechurzy dali radę.

Na początek grupa roześmianych uczestników udała się do Żmigrodu. Tam zachwycali się wybudowany. w latach 1656–1658 w Żmigrodzie i przebudowany w 1762–1765 według projektu Carla Gottharda Langhansa, zamkiem, a właściwie jego ruinami. Piętrowy, barokowy pałac wybudowany został w miejscu zamku przez ród von Hatzfeldt. Skrzydła zwieńczone dachem dwuspadowym i mansardowym. Południowo-zachodnie skrzydło wybudowane późnej według projektu Carla G. Langhansa. Od frontu ryzalit zwieńczony półkolistym frontonem, pod którym znajduje się kartusz z herbem rodziny von Hatzfeldt. Zniszczony w pożarze w 1945 r., obiekt jest częścią zespołu pałacowego, w skład którego wchodzi jeszcze park. O wszelkich atrakcjach i historii opowiadał turystom przewodnik.

Następnie cała grupa podążyła do Rudy Sułowskiej na zaplanowany tam biwak oraz zwiedzanie Muzeum Rybołówstwa. Uśmiechnięci turyści podążyli w stronę Pakosławia. Na miejscu czekała ich niemiła niespodzianka. Otóż poznali tylko historię pałacu i mogli nacieszyć oczy jego pięknem tylko z zewnątrz. Wejście do środka było dla grupy niemożliwe. Ma to związek z obecnymi właścicielami pałacu. Otóż jest to dziś własność prywatna, przekształcona na hotel i restaurację. Wykorzystywany jest on często na organizację imprez. Tak tez było w dniu wycieczki. Stad niemożność zwiedzania wnętrz.

Jednak krotoszynian to zbytnio nie zmartwiło. Udali się w drogę powrotną ze śpiewem na ustach, ciesząc się z możliwości podroży do tak cudnych zakątków Dolnego Śląska i Wielkopolski.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie