WRACAMY DO TEMATU: Mała Amelka nadal w domu u pani Aleksandry. PCPR zajmuje stanowisko!

Redakcja
arch. A. Cerekwicka
Pomóżmy Amelii wrócić do domu! - to petycja jaką pani Aleksandra Cerekwicka opublikowała w internecie i skierowała do starosty krotoszyńskiego - Stanisława Szczotki. Nie zgadza się z odebraniem jej małej Amelii, która trafiła do jej rodziny zastępczej.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT PISALIŚMY W PONIŻSZYM LINKU

INTERWENCJE: Najpierw przyznali rodzinie dziecko, a po decyz...

Petycja wystosowana do starosty krotoszyńskiego zamieszczona została w internecie. W jej kontekście wypływa, że dziecko zostało jej odebrane. Taki też artykuł pojawił się na naszej stronie internetowej. Jak się jednak okazuje dziecko wciąż przebywa u niej w domu, a ona sama nie zgadza się z argumentacją przedstawianą m.in. przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Krotoszynie i zamierza walczyć o to aby mała Amelka pozostała u niej. - Powiem tylko, że sprawę wyjaśnia prokuratura - mówi pani Aleksandra.

PETYCJA DO STAROSTY KROTOSZYŃSKIEGO STANISŁAWA SZCZOTKI

POWIATOWE CENTRUM POMOCY RODZINIE ZABIERA GŁOS

Jak już wspomnieliśmy, dziecko nadal przebywa u państwa Cerekwickich.

- Pomimo wykonalnego Postanowienia Sądu Rejonowego w Głubczycach z dnia 3.04.2020r. o zwolnieniu Państwa C. z funkcji tymczasowej rodziny zastępczej dla małoletniej Amelii i utworzenia dla niej innej rodziny zastępczej, Państwo C. odmówili w dniu 14 i 15 kwietnia 2020 r. dobrowolnego wydania małoletniego dziecka - informuje Andrzej Piotrowski, dyrektor PCPR w Krotoszynie.

Jak dodaje, decyzja jest na tyle niezrozumiała, iż Sąd Rejonowy w Głubczycach postanowieniem z dnia 10 kwietnia 2020r. oddalił wniosek rodziny o wstrzymanie wykonania postanowienia z 3 kwietnia 2020 r.

- Państwo C. nie respektują zatem wykonalnego postanowienia Sądu Rejonowego w Głubczycach, co godzi w dobro małoletniego dziecka, czym kierował się Sąd podczas orzekania w niniejszej sprawie - dodaje A. Piotrowski.

Jednocześnie PCPR prosi o niezamieszczanie nieprawdziwych i niepełnych informacji przez Państwa Cerekwickich w mediach społecznościowych.

- Pomimo deklaracji Państwa C. o respektowaniu Postanowienia Sądu, dwukrotnie odmówili wydania dziecka. Pracownicy PCPR przyjechali w miejsce zamieszkania rodziny Państwa C., ponieważ Państwo C. nie odbierali telefonu. W wiadomości sms odmówili również spotkania. Na spotkaniu w dniu 15.04.2020 r. omówiono stanowisko PCPR w tej sprawie, wysłuchano rodziny i ustalono sposób przekazania dziecka. Państwo C. zobowiązali się do przywiezienia dziecka do siedziby PCPR, aby zminimalizować stres dla pozostałych dzieci. Niestety w wiadomości sms odmówili wydania dziecka - kończy dyrektor.

POLECAMY RÓWNIEŻ:

Epidemia koronawirusa – raport minuta po minucie o najnowszych informacjach dotyczących wirusa w Polsce i na świecie

Koronawirus w Polsce i na świecie. W piątek 652 nowe zakażen...

KORONAWIRUS: Wszystko zaczęło się od jednej osoby. Co nas cz...

POŻEGNANIE: Ostatnia droga i pożegnanie ks. Jana Robakowskie...

Kl. VI c - 1972 r.

Sprawdź co skrywa historia krotoszyńskiej Szkoły Podstawowej...

KrotoFestu 2020 nie będzie! Zapraszamy do wspomnień z ubiegł...

Wideo

Dodaj ogłoszenie