NIELEGALNY UBÓJ BYDŁA: Kontrole rzeźni w naszym regionie nie wykazały nieprawidłowości

Wiesław Zdobylak
Kontrole przeprowadzone w ubojniach w powiatach  krotoszyńskim i rawickimnie wykazały wystąpienia
nieprawidłowości
Kontrole przeprowadzone w ubojniach w powiatach krotoszyńskim i rawickimnie wykazały wystąpienia nieprawidłowości Archiwum NM
Na przełomie stycznia i lutego inspektorzy z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Krotoszynie skontrolowali dwie funkcjonujące na terenie powiatu ubojnie zwierząt kopytnych. Kontrole nie wykazały nieprawidłowości w ich codziennym funkcjonowaniu.

Kontrole przeprowadzone w dwóch ubojniach działających na terenie powiatu krotoszyńskiego miały związek z ujawnionym przez telewizję TVN24 procederem uboju bydła pourazowego w rzeźni działającej w Ostrowi Mazowieckiej. Kontrole na terenie całego kraju zlecił minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, swoich inspektorów przysłała również Komisja Europejska, zaniepokojona ujawnionym procederem, gdyż mięso z nielegalnie ubitych i chorych krów trafiło na rynki europejskie.
Kontrole przeprowadzone pod nadzorem Powiatowego Lekarza Weterynarii w Krotoszynie objęły dwie funkcjonujące na naszym terenie ubojnie zwierząt kopytnych: w Borzęciczkach, gdzie odbywa się ubój tylko trzody chlewnej oraz w Kobylinie, gdzie prowadzi się ubój trzody chlewnej i bydła.
– Kontrole nie wykazały nieprawidłowości w funkcjonowaniu zakładu [uboju bydła – przyp. WZ], a tym bardziej prowadzenia nielegalnych ubojów. Ubojnia bydła funkcjonująca na terenie powiatu nie ma opracowanej procedury przyjęcia bydła z uboju z konieczności i nie przyjmuje do zakładu takiego bydła – zapewniła nas Anna Lis-Wlazły, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Krotoszynie.
Niestety, potwierdzają się informacje, że na terenie powiatu krotoszyńskiego i powiatów ościennych funkcjonowały firmy, które skupywały bydło pourazowe, które wedle wszelkiego prawdopodobieństwa trafiało do rzeźni dokonujących nielegalnych ubojów. Według szefa powiatowego biura Wielkopolskiej Izby Rolniczej w Krotoszynie Sławomira Szyszki takich firm w naszym powiecie działało pięć albo sześć. Łatwo też sprawdzić w Internecie, że skupem bydła pourazowego zajmowała się jedna z firm działających w pobliskim Szkaradowie, w powiecie rawickim.

Powiat krotoszyński jest liderem w hodowli bydła
Jak wynika z danych przedstawionych przez Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Krotoszynie powiat krotoszyński należy do tych wielkopolskich powiatów, w których hoduje się najwięcej bydła, zarówno mlecznego, jak i mięsnego. Dlatego tak ważne jest, by nie było żadnych wątpliwości, że hodowla i ubój bydła odbywa się w sposób humanitarny i zgodny z przepisami sanitarnymi. Wykazanie nieprawidłowości mogłoby bowiem spowodować ogromne straty materialne, zwłaszcza że szacuje się, iż sam ten sektor produkcji rolnej generuje zyski na poziomie ok. 50 mln zł (a więc porównywalny do budżetu Starostwa Powiatowego).
– Na koniec roku 2018, według danych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa gospodarstw zarejestrowanych utrzymujących bydło w powiecie krotoszyńskim jest 1 939, o łącznej obsadzie 77 784 sztuk. Powiatowy Lekarz Weterynarii nie posiada danych ile z tych gospodarstw prowadzi hodowlę bydła mięsnego, a ile mlecznego. W większości gospodarstw prowadzona jest produkcja mieszana – poinformowała nas Anna Lis-Wlazły.
Warto dla porównania zaznaczyć, że w sąsiednim powiecie rawickim, jak wynika z danych tamtejszej Inspekcji Weterynaryjnej hodowlą bydła zajmuje się 1 450 gospodarstw rolnych, w których żyje około 55 000 sztuk tych zwierząt.

+++

Wideo

Dodaj ogłoszenie