Te psiaki czekają na ludzi, którzy dadzą im nowy dom i okażą wielkie serce [ZDJĘCIA]

Łukasz Cichy
Łukasz Cichy
Odwiedziliśmy krotoszyńskie schronisko, które prowadzone jest przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Obecnie znajduje się tam 46 psiaków, które czekają na ludzi, którzy dadzą im nowy dom i okażą wielkie serce.

Procedura adopcyjna psa nie jest łatwa i trzeba spełnić sporo warunków. Nie ma się jednak co dziwić. Patrząc na zdjęcia tych cudownych psów można zauważyć wiele emocji, ale przede wszystkim radość i lęk. Wynika to z chęci znalezienia nowego domu, ale również z traumy, którą zwierzaki przeżyły, bowiem pod każdym futrem kryje się indywidualna historia. Niektóre były bite, inne źle traktowane lub przebywały w trudnych warunkach, zostały oddane, znalezione albo dotychczasowy właściciel zmarł. Jedno jest pewne. Nie da się przejść obok żadnego z tych psów obojętnie.

Wśród szczekania, czasami z lęku, czasami ze szczęścia dało się jakby usłyszeć wołanie „Weź mnie do domu!". Niektóre chętnie lgnęły do człowieka, inne z przerażeniem kryły się w budach, jeszcze inne ze strachu chciały bronić swojego kojca. Jedno jest pewne. Decydując się na adopcję psa, nie tylko trzeba spełnić warunki, ale trzeba zdobyć zaufanie czworonoga, a im starszy, tym może być to trudniejsze. Zwierzak, który otrzyma nowy dom, dla którego dotychczasowy świat się zmieni, oddźwięczy się wiernością, przyjaźnią i bezwarunkową miłością. Trzeba uważać też, by nie zrobić psu złudnej nadziei. Temat trzeba poważnie przemyśleć. Jedno jest pewne. Kto raz zobaczy te psiaki na żywo, nie będzie obojętny na los tych zwierząt.

W schronisku przebywa 46 psów i 0 kotów, ale dzięki TOZ-owi 1409 psów i 118 kotów znalazło swój nowy dom. Ostatnich dni doczekało tutaj 73 psy i 7 kotów. Wszyscy członkowie towarzystwa są wolontariuszami.

Schronisko prowadzone jest przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami - Oddział w Krotoszynie, a praca odbywa się każdego dnia. Przebywają tam aktualnie 46 psów, które potrzebują teraz jak nigdy naszego wsparcia, a zajmują się nimi przy ogromnym zaangażowaniu, wolontariusze o wielkich sercach.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja Tu

Po co ludzie rozmnażają te zwierzęta skoro ich potem nie chcą. Powinny być za to kary.Zresztą psy potrzebują przestrzeni i bezsensownym jest ich trzymanie w mieście. Po co więzić te biedne zwierzęta w klatkach, czy co nie daj Boże w blokowiskach?

Dodaj ogłoszenie