Radny Rady Powiatu Krotoszyńskiego Jarosław Kubiak wydał oświadczenie

Łukasz Cichy
Łukasz Cichy
Łukasz Cichy
Udostępnij:
Przypomnijmy, że sprawa zwolnienia Jarosława Kubiaka z firmy HR Smolice będzie podejmowana podczas wspólnego posiedzenia komisji Rady Powiatu Krotoszyńskiego w środę, 24 listopada. Radny Jarosław Kubiak wydał oświadczenie do pozostałych rajców.
Jarosław Kubiak po raz pierwszy zasiada w Radzie Powiatu Krotoszyńskiego

Radny PiS z Wielkopolski zamieszany w sprawę kradzieży paliw...

Adwokat radnego powiatowego Jarosława Kubiaka wydał oświadczenie

Szanowny Panie Starosto, Szanowna Komisjo, Szanowni Radni
Kilka dni temu lokalne media, które otrzymały od jednego z Radnych kopię
pisma skierowanego do Rady Powiatu przez mojego pracodawcę wydały na mnie
wyrok. Narracja przyjęta zarówno w przedmiotowym piśmie, które zawierało
szkalujące mnie nieprawdziwe informacje i wybiórczo oraz sugestywnie opisane
fragmenty autentycznych zdarzeń jak i w artykułach prasowych sugerowała, że
jestem złodziejem. Zwykłym, pospolitym złodziejem, który połaszczył się na paliwo
należące do swojego pracodawcy.
Z uwagi na ciężar medialnych zarzutów zostałem zmuszony do zwrócenia się o
pomoc do kancelarii adwokackiej. Obecnie mój pełnomocnik prowadzi działania
zmierzające do oczyszczenia mojego wizerunku.
W Polsce, z tego co mi wiadomo, funkcjonuje zasada domniemania
niewinności. W myśl tej zasady za winnego zarzucanego czynu można uznać kogoś,
komu wina została udowodniona i nie budzi wątpliwości oraz zapadł w jego sprawie
prawomocny wyrok sądu. W przypadku nagonki, z którą mam do czynienia, uznano
mnie winnym w sprawie, w której nie jestem nawet świadkiem. Nie postawiono mi
zarzutów, nie zatrzymano mnie (wbrew informacjom medialnym), a materiał
dołączony do pisma pracodawcy dowodzi, między innymi tego, że jako traktorzysta
prowadziłem ciągnik rolniczy, a w listopadzie przy temperaturze powietrza o
wartości kilku stopni zdecydowałem się na zamknięcie bramy garażowej. Ten
„straszny materiał dowodowy” bezsprzecznie obciąża mnie również tym, że jako
pracownik zakładu przechodziłem przez jego podwórze kierując się do swojej szatni
położonej po drugiej stronie drogi gminnej. Również opisane w piśmie działania
policji w miejscu mojego zamieszkania wyglądały inaczej, niż tego życzyłby sobie
mój pracodawca. W budynku gospodarczym, który użytkuję wskazałem
dobrowolnie i z własnej inicjatywy policji trzy zbiorniki zawierające olej napędowy.
Dlaczego to zrobiłem? Ponieważ w tych zbiornikach znajdowało się legalnie
zakupione paliwo do mojego auta, a wcześniej również do auta mojego syna. Jeżeli
posiadanie paliwa na własny użytek jest przestępstwem, którym musi się zajmować
Wojewódzka Komenda Policji to chyba mamy do czynienia z kompletnym
zamieszaniem i nadużyciem.
Z uwagi na to, że mój pełnomocnik poczynił kroki zmierzające do usunięcia
przez mojego pracodawcę skutków naruszenia moich dóbr osobistych tylko na
marginesie nadmienię, że pismo skierowane do Rady Powiatu przez Zarząd Hodowli
Roślin Smolice Sp. z o. o. Grupa IHAR w Smolicach zawiera pomówienia i
półprawdy oraz sugestywne sformułowania, które wprowadzają w błąd. Przykładem
jest informacja o znalezieniu zbiorników z paliwem w „szafce pracowniczej”. Z
kontekstu pisma wynika, że ten fakt obciąża mnie. Pracodawca „zapomniał” dodać,
że szafka należała do innej osoby, a ja nie miałem dostępu do niej oraz do
pomieszczenia, w którym się znajdowała. A to tylko wierzchołek góry lodowej
absurdów w tej sprawie.
Zdaję sobie w pełni sprawę, że powodem hejtu i tak szeroko zakrojonych
działań nie jest w gruncie rzeczy rzekoma kradzież paliwa, ale moja przynależność
partyjna i aktywność zarówno w reprezentowaniu mieszkańców mojej miejscowości,
gminy czy powiatu i lobbowanie na ich rzecz, a także aktywność w zakresie
reprezentowania pracowników przed moim pracodawcą. Moje działania sprawiły, że
stałem się wrogiem publicznym w oczach zarządu ZHR Smolice Sp. z o. o. jak
również, czego dowodzi intensywność działań medialnych, w oczach niektórych
radnych.
Czy jestem z tego powodu „na celowniku” wielu osób, które mogą mieć
nieczyste ręce? Z pewnością tak. Czy jestem z tego powodu osobą lubianą? Z
pewnością nie. Czy mogę zgodzić się na szkalowanie mnie i mojej rodziny oraz
organizowanie ewidentnej prowokacji w celu wmanewrowania mnie w kryminalną
sprawę? Nie, nie mogę i nie zgodzę się na to.
W związku z powyższym proszę Szanownych Państwa o rozwagę i
powstrzymanie się od ferowania przedwczesnych wyroków. Często słyszymy o
potrzebie funkcjonowania Państwa Prawa, przestrzeganiu praworządności. Zatem w
tej sprawie aspekt prawny wygląda tak, że mają Państwo do czynienia z niewinną
osobą, której nie tylko niczego nie udowodniono, ale nie przedstawiono nawet
zarzutów. Domniemanie niewinności dotyczy każdego niezależnie od jego wieku,
płci, wykształcenia, poglądów czy pełnionych funkcji. Dotyczy w tej samej mierze
radnego pomawianego o kradzież paliwa, jak i radnego oskarżonego o korupcję.
Jeżeli w wyniku treści pisma skonfliktowanego ze mną Zarządu mojego
pracodawcy oraz załączników, w których bez mojej zgody udostępniono mój
wizerunek w miejscu pracy i przyjęcia narracji medialnej zamierzają Państwo
podejmować w mojej sprawie jakiekolwiek działania lub decyzje będzie to
oznaczało, ze nie szanują Państwo zasad praworządności i lekceważą podstawowe
prawa obywatelskie.
z wyrazami szacunku
Jarosław Kubiak

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie