Pożary sadz są coraz bardziej niebezpieczne [ZDJĘCIA]

Łukasz Cichy
Łukasz Cichy
Pożar sadzy na ul. Spokojnej z 15 grudnia 2020 r. | Zdjęcie ilustracyjne
Pożar sadzy na ul. Spokojnej z 15 grudnia 2020 r. | Zdjęcie ilustracyjne dh Sebastian Kalak
Wraz ze spadkiem temperatury i rozpoczęciem sezonu grzewczego wzrosła ilość interwencji związanych z pożarami sadz w przewodach kominowych.

Za każdym razem jest to niebezpieczne, ponieważ pożar w przewodzie kominowym może spowodować pożar budynku, a także liczne zatrucia tlenkiem węgla, czyli czadem. Przyczyną zawsze jest zaniedbanie instalacji grzewczych związanym z brakiem okresowego czyszczenia i cyklicznej kontroli przewodów oraz spalanie rzeczy do tego nieprzeznaczonych.

51 interwencji od początku sezonu grzewczego
- W miniony weekend statystyka pożarów sadzy wzrosła o kolejnych 5 tego typu zdarzeń. Wszystkie zlokalizowane w domach jednorodzinnych, które powinny być gwarancją bezpieczeństwa dla Nas samych. Podczas zdarzeń w Sulmierzycach, Koźminie Wielkopolskim i Krotoszynie działania straży pożarnej były bliźniaczo podobne. Stłumienie pożaru w przewodzie kominowym, usunięcie nadpalonej sadzy na zewnątrz, dogaszenie zarzewi ognia, przewietrzenie obiektu oraz weryfikacja zagrożeń przy pomocy urządzeń pomiarowych. Na szczęście tym razem obyło się bez osób poszkodowanych i dużych strat materialnych. Od początku sezonu grzewczego na terenie powiatu krotoszyńskiego odnotowano łącznie 51 pożarów. Az 41 proc. tej liczby stanowiły interwencje związane palącą się sadzą w kominach obiektów mieszkalnych. W tym miejscu należy także przypomnieć także o zagrożeniach związanych z tlenkiem węgla. To właśnie zimą ryzyko zatruć wzrasta, gdyż źródłem emisji czadu są najczęściej urządzenia grzewcze oraz niesprawne przewody wentylacyjne i dymowe. Ich wadliwe działanie może wynikać z nieszczelności, braku konserwacji i czyszczenia, wad konstrukcyjnych oraz niedostosowania istniejącego systemu wentylacji do standardów szczelności stosowanych okien i drzwi - poinformował nas st. asp. Mateusz Dymarski, zastępca rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.

Strażacy apelują
Strażacy apelują. Prawidłowa eksploatacja przewodów kominowych zależy w dużej mierze od mieszkańców, przeglądów rocznych i okresowych, dobranie odpowiedniego opału oraz dbałość o porządek w kotłowniach i pomieszczeniach, w których znajduje się kocioł grzewczy. Istotnym jest też montaż czujników dymu i tlenku węgla.

- Zgodnie z § 34 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 7.06 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. Nr 109 poz.719), w obiektach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych: cztery razy w roku w domach opalanych paliwem stałym (np. węglem, drewnem); dwa razy w roku w domach opalanych paliwem ciekłym i gazowym; co najmniej raz w miesiącu, jeżeli przepisy miejscowe nie stanowią inaczej od palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych, a także co najmniej raz w roku usuwamy zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych. Z kolei art. 62 ust. 1 pkt 1 c ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz.1624) zobowiązuje właścicieli i zarządców bloków mieszkalnych i domów jednorodzinnych do okresowej kontroli, co najmniej raz w roku stanu technicznego instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych) - zakończył st. asp. Mateusz Dymarski.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie