Posłowie PiS-u w Krotoszynie: „Te pieniądze są nam potrzebne, żeby wyjść z kryzysu" [ZDJĘCIA + FILM]

Łukasz Cichy
Łukasz Cichy
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
We wtorek, 4 maja na krotoszyńskim Rynku odbyła się konferencja prasowa posłów, radnych i polityków Prawa i Sprawiedliwości.

Konferencję rozpoczął poseł na Sejm RP Jan Dziedziczak. Mówił o możliwych 770 mld zł dla Polski ze środków Unii Europejskiej. - To jest ponad 20 tys. zł na każdego mieszkańca naszego kraju. To jest perspektywa, która może się ziścić, którą Polska może zdobyć i wydawać. Może wydawać na infrastrukturę, na służbę zdrowia, na szkolnictwo, na kulturę, czy na rolnictwo. Niestety tych pieniędzy Polska może nie dostać, bo posłowie opozycji totalnej, czyli posłowie PO i PSL-u chcą głosować przeciwko tym pieniądzom dla Polski. Parafrazując powiedzenie, które znamy: "Na złość mamie odmrożę sobie uszy", posłowie PO i PSL-u chcą na złość polskiemu rządowi pozbawić Polaków pieniędzy z Unii Europejskiej. My jednak apelujemy, żeby PO i PSL, żeby wykazały się odpowiedzialnością i żeby Polska nie była jedynym krajem UE, które odrzuci pieniądze dla swoich obywateli - tłumaczył Jan Dziedziczak.

Odniósł się później do przeliczenia tego na nasz powiat. - To jest również szansa dla powiatu krotoszyńskiego, bo gdybyśmy to przeliczali te pieniądze dla powiatu krotoszyńskiego, to byłoby to 1 mld 550 mln zł. Cieszymy się, z różnych cennych inwestycji - tłumaczył. Później wspomniał o kilku milionach, które powiat otrzymał niedawno na szpital oraz na inwestycje drogowe, a także podziękował radnym. - To dzięki dobrej współpracy z nami, parlamentarzystami, udało się te pieniądze wynegocjować. Tu jest perspektywa 1 mld 550 mln zł dla powiatu krotoszyńskiego i posłowie opozycji mówią: "Nie, niech Krotoszyn i powiat krotoszyński tych pieniędzy nie dostaną, bo my nie lubimy rządu". Jestem posłem od 14 lat i też byłem w opozycji i gdy były perspektywy unijne przyjmowane, gdy PO-PSL rządziły Polską, to PiS zawsze głosowało za pieniędzmi dla powiatu - dodał parlamentarzysta. Mówił również, że takie głosowanie posłów opozycji jest złą perspektywą dla Polski.

Później głos zabrała poseł na Sejm RP Katarzyna Sójka. - Kiedy byliśmy opozycją, również głosowaliśmy perspektywy, o których również rozmawiamy. Dzisiaj z perspektywy tych ostatnich lat mieszkańcy Krotoszyna i mieszkańcy Wielkopolski korzystają, bo są to pieniądze, które trafiły na nasze drogi, do naszych szkół, czy do naszych szpitali. I nasze lokalne samorządy, mogły z tych pieniędzy korzystać. Premier Mateusz Morawiecki wynegocjował 770 mld zł dla Polski i jest to ogromny sukces naszego premiera, rządu polskiego. Te pieniądze będą znowu dofinansowywać potrzeby naszych mieszkańców - mówiła Katarzyna Sójka. Tłumaczyła również, że nie wyobraża sobie, by któryś z posłów Wielkopolski zagłosował przeciwko tym dotacjom, które mogą trafić do samorządów. - Nie musimy się też obawiać o wydatkowanie tych środków. Powstanie odpowiedni zespół, który będzie monitorował wydatkowanie właśnie tych środków. Również w Parlamencie Europejskim mamy poseł z Wielkopolski panią Andżelikę Możdżanowską, która należy do komisji, która będzie nadzorować wydatkowanie tych środków w ramach Funduszu Odbudowy Gospodarczej we wszystkich krajach europejskich. Te pieniądze są nam potrzebne, żeby wyjść z kryzysu. Te pieniądze są nam potrzebne, żeby wspierać nasze szpitalnictwo, naszą służbę zdrowia. Te pieniądze są potrzebne, żeby odbudować gospodarkę i dać nadzieję polskim rodzinom, czyli Polkom i Polakom na wyższą jakość życia - dodała Katarzyna Sójka.

- Powtórzę, co powiedziałam na sesji Rady Miejskiej w czwartek, gdy radny z Platformy Obywatelskiej, razem z wiceburmistrzem Krotoszyna Ryszardem Czuszke zgłaszał pretensje, że Krotoszyn nie otrzymał środków na budowę nowego żłobka i przedszkola. Ja wtedy przypomniała, że Krotoszyn nie jest źle traktowany przez rząd i przez premiera. Krotoszyn ostatnio otrzymał bardzo dużo środków. To, że one przyszły akurat do kasy powiatowej, a nie gminnej, to chyba nie ma znaczenia. To, że przyszło 9 mln zł na szpital, to znaczy, że będzie on również służył mieszkańcom Krotoszyna i gminy Krotoszyn, a nie tylko powiatu krotoszyńskiego. Krotoszyn otrzymał ostatnio ponad 8 mln zł na drogę, która ma być łącznikiem między krotoszyńskim MAHLE, a ul. Koźmińską. Także są to bardzo duże pieniądze i uważam, że aż niesmacznym było i nie wypadało zgłaszać pretensji, że nie przyszły nowe środki na budowę nowego żłobka i przedszkola. Ale to przecież nic straconego, bo przecież możemy zabiegać i niewykluczone, że takie środki do Krotoszyna przyjadą - mówiła radna Rady Miejskiej w Krotoszynie Sławomira Kalak.

- Muszę podkreślić, że powiat krotoszyński naprawdę otrzymuje bardzo duże dotacje, wyższe niż wiele samorządów Południowej Wielkopolski i jest to zasługa bardzo dobrej współpracy z radnymi PiS-u, czy to w gminie Krotoszyn, czy w powiecie krotoszyńskim - zakończył Jan Dziedziczak.

Posłowie PiS-u w Krotoszynie: „Te pieniądze są nam potrzebne...

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie