Ordynator złożyła wypowiedzenie. Jaka przyszłość rysuje się przed oddziałem rehabilitacji w Koźminie Wlkp.?

Paweł Krawulski
Paweł Krawulski
Współautor interpelacji Marcin Leśniak nie ukrywa zaniepokojenia sytuacją
Współautor interpelacji Marcin Leśniak nie ukrywa zaniepokojenia sytuacją Paweł Krawulski
Udostępnij:
-Postawimy na dialog i przezwyciężenie problemu- to zgodna konkluzja mająca miejsce po dyskusji toczącej się podczas majowej sesji rady powiatu krotoszyńskiego. Taka postawa przywraca nadzieję, gdyż prawidłowe funkcjonowanie oddziału rehabilitacji znajdujący się w Koźminie Wlkp. jest niezbędne do funkcjonowania większej całości jaką jest SP ZOZ.

W piątek, 28 maja dwaj radcy powiatowi z Koźmina: dr Piotr Osuch i Marcin Leśniak, postanowili poruszyć na sesji ważną kwestie, która od kilku dni elektryzuje mieszkańców miasta i zieleni. Chodzi o sytuację mającą miejsce w tamtejszym oddziale rehabilitacji. W środę wypowiedzenie złożyła zarządzająca tym odziałem lek. Izabela Laber-Napora. Niestety okazało się, że nie jest jedyna. Cześć załogi również poważnie bierze pod uwagę możliwość zdecydowania się na taki krok. Już w czwartek na miejsce konfliktu przybył starosta. Rozmowy prowadzili też burmistrz Maciej Bratborski oraz radni powiatowi.
Ci ostatni żywo zaniepokojeni zastałą tam sytuacja, zdecydowali się nagłośnić sprawę, poprzez złożenie interpelacji na ręce starosty podczas obrad.
- Mając na uwadze niepokojące informacje jakie docierają do nas jako Radnych Rady Powiatu Krotoszyńskiego dotyczące rezygnacji wraz z wypowiedzeniem umów o pracę przez część personelu medycznego w szczególności oddziału rehabilitacji w Koźminie Wielkopolskim oraz Szpitala w Krotoszynie pragniemy wyrazić swoje zaniepokojenie całą zaistniała sytuacją oraz obawę dotyczącą dalszego funkcjonowania oddziału i szpitala.
Jednocześnie zwracamy się z pytaniem czy faktycznie doszło do tego typu działań przez część personelu medycznego oraz czy w związku z tym istnieje realna obawa zakłócenia pracy oddziału oraz szpitala w kolejnych miesiącach
- przytoczył podczas obrad jej treść Leśniak.
Swoimi obawami podzielił się również inny koźminianin Jacek Zawodny. On także uczestniczył w czwartkowych rozmowach.
Odpowiadając radnym starosta Stanisław Szczotka, zapewnił, iż szczegółowe kwestie zostaną udzielone na piśmie jednak on sam wyraża duże zaniepokojenie zastana tam sytuacją.
Następnie oddał głos dyrektorce SP ZOZ-u w Krotoszynie Iwonie Wiśniewskiej –Przyznam się, że sytuacja wzbudza mój niepokój- rozpoczęła. Jak zaznaczyła jest jednak zdziwiona, że o sprawie dowiadują się najpierw radni, a nie ona. Zresztą wypowiedzenie zostało wysłane w środę wieczorem. Drugie jest już czwartkowe. Przyznała, iż o możliwej eskalacji dowiedziała się od swojego zastępcy Dariusza Markowskiego. Ten wizytował ten oddział w tym tygodniu. – Oczywiście będziemy wyjaśniać tę kwestię gruntowanie. W końcu wszystkim nam zależy na tym, by nie obyło się to kosztem pacjenta a to on w naszej profesji jest najważniejszy. Jest tez otwarta na sugestie, którą zaproponował starosta, a zatem spotkanie się z radnymi w ramach rady społecznej szpitala. Całe grono ma podczas obrad w spokoju pomyśleć nad optymalnym rozwiązaniem. Dlatego termin został wstępnie wyznaczony na najbliższą środę.

Słowa dyrektor wywołały lawinę dyskusji, Radny Jarosław Kubiak zaznaczył, że problem jeśli chodzi o tę placówkę medyczną, zgłaszał już na początku roku. Jest to sprawa powszechnie znana. Dziś trzeba działać szybko, rozwiązując newralgiczną kwestię. Inaczej duża cześć personelu złoży wyprowadzenia. -Zatrudnienie na pewno znajdzie, gdyż z tego co się dowiedziałem, przejdzie do konkurencji- opowiadał z troską.
Z kolei Zbigniew Brodziak przypomniał Wiśniewskiej, iż nie powinna mieć pretensji o rozgłos sprawy. –Take kwestie zawsze szybko się rozchodzą. Nie należy unosić się honorem, ale zacząć rozmawiać- zaznaczał. Dodał że konflikt można jeszcze rozwiązać. Trzeba jednak działać dyplomatycznie. Chciałby jednak poznać uzasadnienie wyprowadzeń, gdyż albo chodzi o zwiększenie apanaży wśród członków załogi lub mamy do czynienia z kwestiami personalnymi. –Tak czy siak stąpamy po cienkim lodzie. Rozmawiać jednak trzeba- zaznaczył.
-Z wielkim niepokojem odbierałem telefony informujące mnie o sytuacji panującej w SP ZOZ-ie. Zresztą adresaci prosili o pilną interwencję- tłumaczył członek zarządu dr Piotr Osuch. Jak dodał, nie dziwi go to wcale. Ten oddział dla społeczności lokalnej jest bowiem bardzo ważny i dlatego należy dążyć do normalizacji.

Zdanie Osucha poparł Zawodny, przypominając sprawę sprzed kilku lat. Wówczas to dzięki determinacji całego środowiska udało się nie dopuścić do zamknięcia tamtejszego szpitala w przeszlości.
Na zakończenie głos zabrał ponownie Leśniak. Prezes Zakładu Usług Komunalnych w Jarocinie zwracał uwagę na 2 kwestie. Po pierwsze przypomniał, iż gmina Koźmin partycypuje w kosztach tego szpitala. Czyni jednak o wiele więcej niż do tego jest zobowiązana jako właściciel budynku. Warto przypomnieć, iż w ostatnim czasie wyremontowano tam choćby dyżurkę lekarską czy toalety. – Jednak ja apeluję do dyrekcji SP ZOZ-u o coś innego. Trzeba usiąść do stołu rozmów i dążyć do porozumienia, odstawiając na dalszy plan swoje ambicje. Wiem z licznych rozmów, ze źródłem konfliktu jest brak przysłowiowej chemii miedzy poszczególnymi oddziałami- mówił.
Wiśniewska broniła się przed zarzutami, twierdząc, iż podziela troskę radnych. Dla niej w pracy zawsze najważniejszy jest pacjent oraz jego dobro. –Nikt honorem się nie unosi. Będziemy rozmawiać- dodała.
Do tej uwagi odniósł się starosta –Niestety nie mogę przyznać Pani racji. Kwestia problemów w placówce koźmińskiej jest znana od dawna. Nie chce dziś mówić o szczegółach, ale na przeszkodzie do współpracy stoją tam kwestie personalne i stylu bycia niektórych osób- _zdradził.
Słysząc to radni zgodzili się co do jednego. Jeśli zostaną poproszeni o pomoc, włącza się w różne jej fazy, nie wykluczając nawet mediacji. –_Najgorsze jest milczenie. Nie będzie dialogu i komunikacji, to problem nie zostanie rozwiązany
- zakończył dyskusję w tej materii Brodziak.

Ekspertka: Odpornośc budujemy przez cały rok. Co jeść, a czego unikać?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie