Nie przesadzać z brawurą na stawie!

Łukasz Cichy
Nasz czytelnik widział beztroskie zachowanie młodych.

W ostatnim numerze naszego tygodnika pisaliśmy o niebezpieczeństwach wynikających z lekkomyślnego zachowania w okresie zimowym, szczególnie wchodzenia na skute lodem stawy, jeziora i rzeki. Oczywiście nasz tekst nie do wszystkich jednak trafił.

W naszej redakcji zjawił się pan Michał, który w ostatnim czasie był świadkiem, jak trzech nastolatków chodziło po zamarzniętym stawie, który znajduje się w Parku Miejskim im. Wojska Polskiego w Krotoszynie.

- Przeszli przez barierkę ochronną i weszli na zamarznięty staw. Patrzyli się na mnie nic sobie nie robiąc z grożącego im niebezpieczeństwa - wyjaśnia pan Michał.

Młodzież, według słów pana Michała, beztrosko chodziła sobie w miejscu, gdzie jeszcze przed dwoma tygodniami pływały po stawie kaczki.

- Oni się tak bawią nie zdając sobie zupełnie sprawy z zagrożeń. Aż coś się im wydarzy - mówił zbulwersowany pan Michał.

Warto przypomnieć, że bezpieczna pokrywa lodowa musi mieć ok. 10 centymetrów grubości. Warto też pamiętać o tym, że przy brzegach zbiorników wodnych, na rzekach oraz w pobliżu mostów i przepustów lód jest z reguły znacznie cieńszy.

+++

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie