NASI POWSTAŃCY: Walenty Tajsner (1899-1980) z Kiączynia [ZDJĘCIA]

Łukasz Cichy
Łukasz Cichy
arch. Agnieszki Rudnickiej
Udostępnij:
O kolejnym Powstańcu Wielkopolskim poinformowała nas Agnieszka Rudnicka - prawnuczka Walentego Tajsnera (1899-1980).

Walenty Tajsner urodził się 11 lutego 1899 r. w Kiączynie, obecnym powiecie szamotulskim, jako syn Antoniego Tajsnera (1857-1913) i Michaliny z d. Jabłońskiej (1859-1945). Miał rodzeństwo: Stanisława (1880-1881), Józefa (1882-1959), Marię (1884-1978), Marcina (1887-1949), Franciszka (1890-1958), Annę (1892-1964), Jana (?-1915, uczestnika I wojny światowej, poległego na froncie), Antoniego (1896-1984), Szczepana (1901-1982) i Władysława (1903-1998).

W okresie I wojny światowej służył w armii niemieckiej. 3 stycznia 1919 r. wziął udział w Powstaniu Wielkopolskim i służył jako szeregowiec, a potem kapral w II i III Oddziale Artylerii pod dowództwem podporucznika Zagrodzkiego na Froncie Północnym, a potem w 1 pułku artylerii polowej wielkopolskiej. Później wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej i z wojska został zwolniony 26 listopada 1921 r.

Walenty Tajsner po zakończeniu walk o niepodległość założył rodzinę, biorąc ślub z Zofią Kubiak (1898-1936), z którą miał dzieci: Stanisławę (1923-2002), Stanisława (1924-1946, poległ w walkach z oddziałami UPA w Bieszczadach), Mariannę (1928-2021), Władysława (1930-1994) i Antoniego (1933-2010). 1 stycznia 1922 r. Walenty Tajsner rozpoczął pracę w majątku w Młodasku koło Bytynia jako robotnik rolny. W 1936 r. zmarła jego żona, a po śmierci żony wydarzyła się jeszcze jedna tragedia.

31 marca 1937 r. został zwolniony z pracy w majątku za to, że włączył się w działalność kombatancką, o czym donosił Głos Powstańca Wielkopolskiego. Wytoczono mu także proces eksmisyjny i od 22 marca do 25 kwietnia 1938 r. mieszkał dosłownie na bruku razem z pięcioma małymi dziećmi. Dopiero po interwencji zarządu kaźmierskiego Koła Związku Powstańców Wielkopolskich u starosty szamotulskiego, znalazło się dla niego mieszkanie. Walenty Tajsner był jednym z trzech powstańców wielkopolskich potraktowanych tak przez dzierżawcę majątku inż. Markowicza z Młodaska. 1 kwietnia 1937 r. został zatrudniony w PKP Kuśmierz Rokicki.

Spokój Tajsnerów nie trwał długo, bowiem w 1939 r. Walenty został zmobilizowany do 24 Pułku Artylerii Lekkiej w Jarosławiu na Podkarpaciu i wziął udział w kampanii wrześniowej. 24 września 1939 r. dostał się do niewoli niemieckiej i przebywał w niej do 2 czerwca 1940 r., a następnego dnia został wysłany na roboty przymusowe do fabryki Kapelung w Steinbergu. Przebywał w niej do 4 maja 1945 r., a 25 września 1945 r. rozpoczął pracę w Gazowni Miejskiej w Gorzowie Wielkopolskim.

Jego drugą żoną została Petronela Klimczyk (1906-1996). W 1965 r. Walenty Tajsner przeszedł na emeryturę i przeniósł się do Krotoszyna, gdzie jego córka Stanisława wraz z mężem Władysławem Konarczakiem zakupiła działkę i wybudowała dom. Walenty Tajsner zmarł 26 stycznia 1980 r. i spoczął na cmentarzu w Krotoszynie. Był odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski (1965), Wielkopolskim Krzyżem Powstańczym (1958) oraz Medalem Zwycięstwa i Wolności (1961). W 1972 r. awansowano go do stopnia podporucznika.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Materiał oryginalny: NASI POWSTAŃCY: Walenty Tajsner (1899-1980) z Kiączynia [ZDJĘCIA] - Krotoszyn Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie