KROTOSZYN: Wygrał z Eko Siódemką bój o wywóz odpadów

Redakcja
Pan Dariusz Mańkowski z Krotoszyna podważył przyjętą przez związek uchwałę dotyczącą odbioru odpadów co dwa tygodnie. Po sądowych bataliach wygrał.

Przypomnijmy, że pan Dariusz Mańkowski, mieszkaniec Krotoszyna, który poprzez Kancelarię Prawną LEX-BUD z Krotoszyna napisał pozew: od obywatela przeciwko „Eko7” – do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Pan Dariusz podważył przyjętą przez związek uchwałę dotyczącą odbioru odpadów co dwa tygodnie. W uzasadnieniu tłumaczył, że odbiór odpadów komunalnych zmieszanych z nieruchomości jednorodzinnych, co dwa tygodnie nie jest wystarczający.Wprowadzona zmiana nie dotyczy budynków wielolokalowych: kamienic, bloków na osiedlach, wspólnot mieszkaniowych, gdzie odbiór odpadów komunalnych zmieszanych odbywa się bez zmian, tzn. co najmniej raz w tygodniu.

Zmniejszona o połowę częstotliwość odbioru odpadów nie spowodowała jakichkolwiek zmian w zakresie opłat osób, dla których zmiana ta jest z oczywistych powodów nie jest dobra. Przyjęty regulamin w sposób rażący narusza art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. – Jedyny ustawowo dopuszczony sposób różnicowania stawki opłat, to podział na osoby segregujące oraz niesegregujące odpady. Podział ze względu na miejsce zamieszkania w sposób rażący łamie je-dna z podstawowych, jeśli nie podstawową, zasadę równości wobec prawa – pisał w pozwie pan Dariusz.

Niestety jego pozew w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym 12 czerwca br. nie został nawet rozpatrzony i po prostu odrzucony. Pan Dariusz jednak się nie poddał i złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Tam sąd przyznał mu rację i uchylił zaskarżone postanowienie. Sprawa musi zatem wrócić ponownie na wokandę.

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, postanowienia zaskarżonej przez Dariusza Mańkowskiego uchwały, a dokładniej zawarte w paragrafie 9 ust. 3 postanowienia stanowiącego załącznik do przedmiotowej uchwały regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Związku Międzygminnego Eko Siódemka, w pływają w sposób niekorzystny na sposób korzystania przez skarżącego z prawa własności należącej do niego nieruchomości jednorodzinnej na terenie miasta Krotoszyn.

Jak się okazuje zmiana cykliczności wywozu odpadów co dwa tygodnie (z obowiązującego cotygodniowego wywozu) powoduje, że pan Dariusz został wbrew sobie zobligowany do zorganizowania dodatkowej przestrzeni w celu składowania odpadów, a także utrzymania ich w odpowiednim stanie sanitarnym czy porządkowym, przy jednoczesnej konieczności uiszczania tożsamej opłaty, jak przy dotychczasowym cotygodniowym odbiorze odpadów.

Pełne uzasadnienie znajdziecie państwo na naszej stronie internetowej NM oraz portalu Truciciele z pow. krotoszyń-skiego za zgodą pana Dariusza. – Cieszę się, że sąd uznał moje racje. Mam nadzieję, że to wskaże odpowiednią drogę innym mieszkańcom, którzy nie godzą się na takie traktowanie przez związek – kończy pan Dariusz Mańkowski.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
6 listopada, 21:09, Mysz:

Brawo panie Dariuszu za wytrwałość w walce z złodziejami. Napewno pójdę w Pana ślady.

Trzeba walczyć z mafią śmieciową.Oni są bezkarni w swoich działaniach a zwłaszcza w wyciąganiu pieniędzy od obywateli

M
Mysz

Brawo panie Dariuszu za wytrwałość w walce z złodziejami. Napewno pójdę w Pana ślady.

Dodaj ogłoszenie