Krotoszyn - Poszerzają płatną strefę parkowania, zwłaszcza na drogach powiatowych

EM
Archiwum
Jeszcze w tym roku powiększona ma być płatna strefa parkowania w Krotoszynie. Nie podoba się to mieszkańcom, zwłaszcza kierowcom.

Z wnioskiem o poszerzenie strefy wystąpił do burmistrza Krotoszyna Powiatowy Zarząd Dróg, bo to właśnie za parkowanie na powiatowych drogach położonych poza ścisłym centrum miasta będzie trzeba płacić.

Rzecz dotyczy następujących ulic: Więźniów Politycznych (od Koźmińskiej do Kobierskiej), Klonowicza (od Staszica do Zdunowskiej), Floriańska (od Mickiewicza do Słodowej), Konstytucji 3 Maja (od Masłowskiego do Fabrycznej), Dworcowa (od Kobylińskiej do placu dworcowego), Kobylińska (od Mickiewicza do ul. Zamkowy Folwark), Ogrodowskiego (od 56 Pułku Piechoty do Ceglarskiej), Zdunowska (od Zamkowej do Kołłątaja).

Wprowadzenie strefy na poszczególnych odcinkach ulic zatwierdzić musi komisja ds. zarządzania ruchem. Nie jest jeszcze dokładny termin, jak jednak twierdzi wicestarosta Krzysztof Kaczmarek, powinno to nastąpić przed końcem tego roku.

Poszerzenie strefy to dodatkowe wpływy do powiatowej kasy. Ale i też wydatki - trzeba bowiem zakupić nowe parkometry.

Z propozycją PZD nie godzą się mieszkańcy niektórych ulic - zwłaszcza tam, gdzie zwyczajowo stawiają swoje auta. Przykładem może być ul. Konstytucji 3 Maja, gdzie samochody stoją na szerokich chodnikach wzdłuż bloków.

- Czy będzie można nadal tam parkować, czy chodniki też włączone zostaną do strefy? - zastanawia się Tomasz Walczak, mieszkaniec tej części miasta. - Jeśli będzie tu strefa, to ludzie będą stawali nam pod blokami, a to tereny wspólnotowe czyli prywatne. Co wtedy zrobimy? - dodaje mieszkanka jednego z bloków.

- Zanim strefa zostanie wprowadzona, zarządca drogi powinien spotkać się z mieszkańcami. Jeśli chodzi o wspólnoty, pozostaje kwestia wewnętrznych regulaminów i zabezpieczeń. Niestety, powieszenie znaku "tylko dla mieszkańców" jest przez kierowców mało respektowane - mówi wicestarosta Kaczmarek.
Może się więc okazać, że mieszkańcy słusznie obawiają się strefy na swojej ulicy. Przypomnijmy, że podobne obawy mieli też mieszkańcy centrum, gdy strefę wprowadzano w mieście po raz pierwszy. Tam jednak nie ma bloków, chodniki są wąskie, a prywatne podwórka są raczej ogrodzone.

Pijani wciąż prowadzą - jest raport NIK!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie