Krotoszyn - Krzysztof Jelinowski z Powiatowego Zarządu Dróg zlekceważył radnych z Kobylina

Małgorzata Krupa
Małgorzata Krupa
Mimo ponawianych zaproszeń, dyrektor PZD Krzysztof Jelinowski, nie przyjechał na sesję do Kobylina. Radni czują się zlekceważeni. Burmistrz składa zażalenie do starosty.

Sporo uwag do Krzysztofa Jelinowskiego, dyrektora Powiatowego Zarządu Dróg, mieli sołtysi i radni z Kobylina. Mówili m.in. o niewykoszonych poboczach i długim czasie trwania robót w poszczególnych miejscowościach. Uwagi te mieli nadzieję przekazać dyrektorowi osobiście podczas sesji Rady Miejskiej Kobylina (odbyła się ona w poniedziałek, 21 listopada), dyrektor nie pojawił się jednak na sesyjnej sali.

- Podczas posiedzeń komisji dyskutowaliśmy o sprawach drogowych. Pojawiły się wtedy prośby radnych, by pan dyrektor Jelinowski ze względu na ważność spraw przybył na sesję. Mimo moich usilnych próśb za pośrednictwem naszego radnego powiatowego, te prośby kierowaliśmy nawet w dniu dzisiejszym i otrzymaliśmy taką obietnicę, że przyjedzie - no, niestety zlekceważył to. Państwa zlekceważył, moją osobę zlekceważył - powiedział podczas sesji burmistrz Bernard Jasiński. - W dniu jutrzejszym ja zwrócę się na piśmie do pana starosty z pretensją, że mimo że radni proszą, burmistrz prosi, bo są do wyjaśnienia pewne kwestie - nie ma żadnej reakcji. Ja rozumiem, że każdy może mieć jakieś ważne zajęcia, ale tak być nie powinno.

Burmistrz pisma jednak nie złożył, sprawę osobiście naświetlając staroście. - Pan starosta odbył rozmowę z burmistrzem Kobylina i zadeklarował, że sprawę wyjaśni. Nie wpłynęła żadna pisemna skarga i nie była ona rozpatrywana przez Zarząd Powiatu Krotoszyńskiego - potwierdza Marzena Wiśniewska, pełniąca rolę rzecznika prasowego starostwa.

- Wiesław Popiołek, członek zarządu, na piśmie złożył wniosek o wyjaśnienie kilku kwestii dotyczących gminy Kobylin. Nie ma to jednak formy skargi. Roz-mawiałem z burmistrzem Kobylina, mamy tutaj dwa stanowiska i to też będziemy wyjaśniać - mówi starosta Leszek Kulka.

Tymczasem dyrektor Krzysztof Jelinowski nie ma sobie nic do zarzucenia. - W programie sesji nie było żadnych tematów drogowych. Jeśli zaplanowane jest omawianie tej tematyki, wtedy przyjeżdżam obligatoryjnie. Ja też muszę wybierać między różnymi obowiązkami, którymi muszę się zająć. Rozumiem, że pan burmistrz oczekuje, że gdyby miało mnie nie być, żebym dzwonił. To tak będę czynić - odpowiada. - Co do pisma pana Popiołka, muszę się do niego ustosunkować. Jednakże deklaracje przekazane w zakresie roku budżetowego, na pewno są wypełniane.

Nowe mandaty od straży miejskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie