Krotoszyn - Gmina miała budować blok komunalny. Mieszkańcy mówią, że kiedyś było tam wysypisko

AJ
Anna Juskowiak
Mieszkańcy ul. Stawnej są zbulwersowani tym, że gmina planuje budowę bloków komunalnych na byłym wysypisku

To skandal żeby planować budowę domów mieszkalnych na terenie, gdzie kiedyś było wysypisko - mówi nam mieszkaniec ulicy Stawnej w Krotoszynie. - Przecież gmina ma tyle ładnych terenów, gdzie można by stawiać mieszkania - dodaje.

Kilka osób ze Stawnej i okolic jest oburzonych, że gmina nie zbadała dokładnie terenu, na którym planowana jest tak duża inwestycja. Wspominają, że około 30 lat temu na tym obszarze znajdowało się duże wysypisko śmieci.

- Mieszkam tu od wielu lat. Zwozili tutaj odpady z całego miasta - wspomina inny mieszkaniec Stawnej. Jego zdaniem składowane przez wiele lat nieczystości przenikały i zanieczyściły glebę kilka metrów w głąb. - Zrobili jakieś badania terenu, ale tylko w tym miejscu, gdzie było najmniej śmieci - wskazuje nam rozmówca.

Czytaj także: Mają budować blok, ale się wahają

Mieszkańcy obawiają się, że kiedy ruszy budowa obiektów z mieszkaniami komunalnymi to rozkopy terenu spowodują uaktywnienie się gazów powstałych - zdaniem naszych rozmówców - przez wieloletnie składowanie tam odpadów.

Gdyby taki czarny scenariusz okazał się prawdą, wówczas mogłoby się to okazać zagrożeniem dla mieszkańców, bowiem posesje usytuowane są zaledwie kilka metrów dalej. Natalia Snadna, rzecznik prasowy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krotoszynie wyjaśnia, że teoretycznie biogazy wysypiskowe mogą być szkodliwe. - Procesy fermentacyjne mają miejsce, ale bez badań trudno stwierdzić, czy po tylu latach są szkodliwe - mówi Snadna.

Michał Kurek, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej, ochrony środowiska i rolnictwa w krotoszyńskim Urzędzie Miejskim zaprzecza jakoby inwestycja miała powstać na terenie dawnego wysypiska. - Budowa obiektów była planowana w innym miejscu - mówi naczelnik.

Wskazuje też, że nie istniało tam nigdy miejskie wysypisko, lecz doły wykopane w ziemi, do których wysypywano śmieci. Kurek uspokaja, by mieszkańcy nie irytowali się, ponieważ planowaniem tego przedsięwzięcia zajmowali się ludzie, którzy znają się na swojej pracy.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie