Kadra narodowa siatkarzy U-15 bez krotoszynian

Paweł Krawulski
Paweł Krawulski
Sukcesem zakończyła się selekcja do kadry narodowej siatkarzy. Wśród 14 powołanych jest aż 4 zawodników makroregionu Północy, których szkoleniowcem jest krotoszynianin Piotr Robakowski.

Robakowski, na co dzień nauczyciel wychowana fizycznego w SP nr 7 w Krotoszynie, od kilkunastu lat z powodzeniem prowadzi kadrę Wielkopolski w tej kategorii wiekowej. Podczas swojego szkolenia skoncentrowany na najdrobniejszym szczególe, uczy młode pokolenie od podstaw siatkarskiego rzemiosła. Nic zatem dziwnego, że zawodnicy UKS ,,Piasta”, jak i kadry regionu osiągają wielkie sukcesy, a wykonywana przez nich praca na treningach jest zauważana przez znane kluby w Polsce.

Szkoleniowiec od lat wiele energii spożytkowuje na przygotowania swoich podopiecznych do występu podczas turnieju nadziei olimpijskich. Impreza jest swoistym zwieńczeniem, kończy kilkuletni etap szkolenia w kadrach wojewódzkich i regionalnych. -Celem turnieju jest selekcja najzdolniejszych zawodników do szkolenia centralnego w kadrach narodowych, Drugim celem jest rekrutacja do Szkoły Mistrzostwa Sportowego Polskiego związku Piłki siatkowej w Spale W tym roku dedykowany był on dla najzdolniejszej młodzieży z rocznika 2006- tłumaczy trener.
Odbywający się na przełomie maja i czerwca kilkudniowy sprawdzian reprezentacji regionu, poprzedzony był kwalifikacjami makroregionalnymi. W czasie 4 turniejów eliminacyjnych rywalizowały w nich po 4 województwa.. W regionie Północ, do którego przynależy Wielkopolska sprawdzianem był występ w Policach w dniach 30.04-2.05. Spotkały się tam reprezentacje województw z następujących rejonów: Wielkopolska, Zachodniopomorskie, Pomorskie oraz Kujawsko-Pomorskie. W rywalizacji sportowej triumfowała Wielkopolska przed Pomorskim, Zachodniopomorskim i Kujawsko-Pomorskim. Triumf Robakowskiego nie dziwi. Przez cały czas, oprócz meczów były organizowane konsultacje i specjalistyczne treningi, w czym wydatnie pomagał nauczycielowi z Krotoszyna szkoleniowiec ,,Jedynki Poznań” Piotr Kołodziejski.

Szkoleniowcy odpowiadali również za selekcje kadry na spotkanie finałowe, gdzie kadra występowała pod nazwą Lwy Północy. Po takiej selekcji kadry przyjechały do Spały, by w dniach 30.05-2.06. walczyć o prestiż i powołania do kadry narodowej. Wystąpiło tam łącznie 56 zawodników, rekrutujących się z czterech regionów.
-_Bardzo sobie cenię zaufanie środowiska, który powierzył mi funkcje kadry regionu. Nominację otrzymałem dwa lata temu. Funkcję powierzył mi PZPS. Wcześniej byłem drugim trenerem kadry regionu Północ rocznika 2004, podczas ostatniego rozgrywanego turnieju 2 lata temu oraz drugim trenerem kadry regionu rocznika 2001-_opowiada Robakowski.
W czasie turnieju krotoszynianinowi wydatnie pomagali Jarosław Pruski, na co dzień pierwszy trener kadry województwa pomorskiego. Trenerem asystentem Mariusz Świst z Malborka.
Pobyt w Spale był wielką przygodą dla piętnastolatków. Każdego dnia młodzi uczestniczyli w przedpołudniowym treningu, by dzień zwieńczyć rywalizacje z rówieśnikami. Warto dodać, że zajęciom i meczom przyglądali się szkoleniowcy kadr narodowych.

Gracze Północy bardzo dobrze wspominają tez rywalizację sportową. Odnieśli 2 zwycięstwa. Południe pokonali 3:1 w setach, natomiast Zachód po dreszczowcu 3:2. Jedyna porażkę zaliczyli po tie-braku z teamem Wschodu 2:3. Trener wspomina, że był to bardzo pechowy mecz, a o końcowym wyniki zdecydował błąd arbitra. –Nietąpliwą wygraną zabrał nam arbiter, nie zauważając asa serwisowego przy piłce meczowej dla mojego zespołu- mówi. Warto dodać, iż spotkania odbywały się w ciekawej formule. Zobowiązywała ona trenerów do zaprezentowania na parkiecie wszystkich zawodników. –Ostatecznie drużyna wywalczyła II miejsce. Zaowocowało to czterema powołaniami do kadry. Tej sztuki dokonali: Ryszard Sałata- Trefl Gdańsk, Bruno Bukowski- SMS Police, Jakub Potempa- Trefl Gdańsk oraz Kurpiński Oskar- Trefl Gdańsk- dodaje trener.

W rozmowie przyznaje, że jedynym minusem prowadzonych przez niego kadr- jest tegoroczny deficyt w kadrze krotoszynian. Ostatnim zawodnikiem, który przebił się do reprezentacji U-15 był 2 lata temu Kasjan Gniazdowski. -Praca z kadrą to dla mnie ogromne wyróżnienie. Możliwość pracy z najzdolniejszą młodzieżą w Polsce daje dużo satysfakcji. Zawodnikom życzę sukcesów oraz założenia w przyszłości koszulki z orłem na piersi oraz wyjazdu na Igrzyska Olimpijskie. Dziś trzymam kciuki szczególnie za krotoszynianina Sebastiana Kaczmarka. Kibicuje mu by został powołany do reprezentacji olimpijskiej- kończy.

Tokio Raport - rozmowa z Karoliną Pęk

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie