DK15: Kierowca sfotografował łosia przechodzącego przez drogę krajową nr 15 [FOTO]

Wiesław Zdobylak
Łoś przechodzący drogę krajową nr 15 w okolicach Rakłowa (gmina Cieszków)
Łoś przechodzący drogę krajową nr 15 w okolicach Rakłowa (gmina Cieszków) Przemysław Stańczyk
Wczoraj w okolicach Cieszkowa znany lokalny fotograf Przemysław Stańczyk z cieszkowskiej firmy foto i wideo Sam dla siebie jestem Szefem sfotografował okazałego łosia, który przekraczał jezdnię drogi krajowej nr 15 Krotoszyn–Wrocław tuż poza granicą sołectw Dziadkowo i Rakłowice w stronę Cieszkowa i Zdun.

Według lokalizacji leśnej łoś przechadzał się po terenach leśnictwa Rakłowice i kierował się z okolic Pakosławska w stronę małego przystanku kolejowego Rakoniewice Milickie.
To kolejne zgłoszenie na temat występowania łosia w naszym regionie. Przypomnijmy, że na początku marca br. pierwszy od wielu lat łoś w naszej okolicy został sfotografowany przez leśnika w pobliżu Żmigrodu, w wielkim kompleksie leśnym między Łąkami a Niezgodą.
Co więcej, już pod koniec kwietnia rozeszła się wieść, że kolejny łoś zderzył się z lokomotywą dalekobieżnego pociągu osobowego Intercity w lesie między Wierzchowicami i Miliczem. Na szczęście okazało się, co potwierdził leśniczy ds. łowieckich Nadleśnictwa Milicz, że nie mieliśmy wtedy do czynienia z łosiem lecz okazałym jeleniem. Nie trzeba chyba dodawać, że konfrontacji z lokomotywą to piękne zwierzę nie przeżyło.
Warto zauważyć, że pojawienie się łosi na szlakach wiodących przez drogę krajową nr 15 musi budzić zaniepokojenie krotoszyńskich kierowców. Zderzenie bowiem rozpędzonego auta z tak dużym zwierzęciem, jednym z największych żyjących w naszych lasach, może mieć tragiczne w skutkach konsekwencje.
Mało tego, już w ubiegłym roku przy DK15 w okolicy Stawca i Dziadkowa leśnicy postawili znak ostrzegający o przebiegających dzikach. Jednym słowem, w lasach zrobiło się tłoczno!

Wideo

Dodaj ogłoszenie