BARBÓRKA: Świętowali gwarkowie z byłego Cerabudu [ZDJĘCIA]

Wiesław Zdobylak
Toast piwny za brać górniczą spełniany przez krotoszyńskich gwarków Wiesław Zdobylak
W piątek 7 grudnia gwarkowie z byłego przedsiębiorstwa CERABUD SA oraz zaproszeni goście z Częstochowy i Krakowa spotkali się na XXXVI Barbórce tego środowiska, czyli tzw. Karczmie Piwnej Ceramików. Było podsumowanie roku, wspomnienie zmarłych kolegów, modlitwa górnicza, chóralne śpiewy, piwo i tradycyjna golonka z kapustą. Zabawa górnicza przeciągnęła się do północy!

Już od blisko 40 lat Stara Strzecha górnicza [stara gwardia – przyp. red.] zwołuje doroczne uroczystości dla uczczenia patronki górników – świętej Barbary. Oprócz tzw. Karczmy Piwnej bywa, że organizuje się tzw. Comber Babski z udziałem pań pracujących w branży górniczej. W tym roku jednak Comber babski włączono do Karczmy Piwnej, więc panie bawiły się razem z panami, choć siedziały na boku w zwartej grupie.
Uroczystość barbórkowa, która zgromadziła 35 osób, rozpoczęła się od odśpiewania hymnu górniczego. Następnie Wacław Kaźmierczak przypomniał dzieje krotoszyńskiego CERABUDU, ale też wspomniał o niewesołej sytuacji polskiej ceramiki. Po nim zabrał głos Stanisław Maśko, który również opowiadał o obecnej sytuacji w branży ceramicznej, jak również pokierował modlitwą za zmarłych kolegów gwarków. Następnie przekazał głos nieomylnemu Prezesowi, który zaintonował Modlitwę Górników, w której proszą oni o przychylność czynników zewnętrznych, w tym polityków, dla górniczej branży. Nie obyło się do żartobliwego adresu [wezwania] do prezesa Jarosława Kaczyńskiego, by przychylnie spojrzał na polskie górnictwo z wysokości stolicy.
Gwarkowie obficie raczyli się piwem i śpiewali piosenki górnicze i biesiadne, czasami całkiem sprośne! Nie zabrakło nawet wierszy. Każdorazowo po pieśni Prezes nieomylnego w sprawach piwnych prezydium kazał się gwarkom wzmocnić, czyli wypić spory łyk piwa.
Po pewnym czasie na stoły podano typowe, tradycyjne, archetypiczne wręcz dla górników danie, czyli golonkę z wody z kapustą białą zasmażaną, chrzanem, musztardą i chlebem.
Pokrzepieni golonką gwarkowie jeszcze energiczniej zaczęli śpiewać, zorganizowano także konkurs picia piwa na czas. Nie zabrakło rozmów ze starymi przyjaciółmi i opowiadania dowcipów.
Organizacją Barbórki Ceramików zajęli się gwarkowie Wacław Kaźmierczak i Adam Plewa. Scenografią i grafiką imprezy zajęli się gwarkowie Stanisław Maśko, Ryszard Belak i Janusz Grzymski.
Ja też tam byłem i piwo piłem, a com widział i słyszał, w poście pomieściłem.

redaktor Wiesław Zdobylak i gwarek Leszek Bieliński

+++

Wideo

Dodaj ogłoszenie