Nowo narodzona Róża nie wróci do biologicznych rodziców. W piątek po południu Sąd Okręgowy w Poznaniu podtrzymał decyzję Sądu Rejonowego w Szamotułach. Róża została odebrana Violetcie Woźnej sześć dni po porodzie.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Nowo narodzona Róża nie wróci do biologicznych rodziców. W piątek po południu Sąd Okręgowy w Poznaniu podtrzymał decyzję Sądu Rejonowego w Szamotułach. Róża została odebrana Violetcie Woźnej sześć dni po porodzie. Sąd na podstawie opinii szpitalnego personelu i kuratora postanowił umieścić dziewczynkę w rodzinie zastępczej.

– Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy rodzice Róży nie spełniają wymogów zawartych w kodeksie rodzinnym. Są jednak obawy co do sprawnego wykonywania władzy rodzicielskiej – tłumaczył decyzję sądu Krzysztof Józefowicz, prezes poznańskiego Sądu Okręgowego. Mimo że nie ma jednoznacznej opinii zarówno na temat zdrowia psychicznego matki, jak i jej zdolności do opieki nad noworodkiem, sąd uważa zgromadzone dowody za wystarczające do umieszczenia dziecka w rodzinie zastępczej. Jakie to dowody?

– Podczas konfrontacji rodziny biologicznej z zastępczą matka wykazywała pasywność, jeśli chodzi o zadania rodzicielskie. Psycholog sporządzający opinię stwierdził niskie zainteresowanie dzieckiem. Zresztą sama matka stwierdziła, że nie wie, czy by dała sobie radę z dzieckiem – mówi sędzia Józefowicz. Podobne uwagi miał też personel szpitala w Szamotułach, który zawiadomił o sytuacji sąd. Według pielęgniarek matka zachowywała się nietypowo, gdyż o wszystkich czynnościach związanych z dzieckiem musiały jej przypominać położne.

Za rodziną z Błot Wielkich wstawiła się niemal cała wieś. Rodzice mają poparcie nawet Rzecznika Praw Dziecka.

– Uważam, że w toku sprawy nie udowodniono, by istniało zagrożenie życia lub zdrowia Różyczki w przypadku jej powrotu do domu. A trzeba pamiętać, że nie ma lepszego dla rozwoju dziecka środowiska, niż jego własna, kochająca rodzina – powiedział „Polsce Głosowi Wielkopolskiemu” Marek Michalak, Rzecznik Praw Dziecka zapowiada ponowne skierowanie do sądu wniosków o powołanie biegłych i przesłuchanie świadków w celu ustalenia aktualnego położenia rodziny.

Różę odebrano matce pod koniec lipca i decyzją sądu umieszczono w rodzinie zastępczej. Kurator zawnioskowała też o umieszczenie w placówce opiekuńczej trójki pozostałych dzieci, które wychowują wspólnie Władysław Szwak i Violetta Woźna. Kobieta została przebadana w sierpniu przez psychiatrów. Lekarze stwierdzili zgodnie, że kobieta jest lekko upośledzona, ale nie ma objawów psychozy. Mimo tego sąd powoła następnych biegłych, którzy zbadają stan matki.

– Zwróciłem sędziom uwagę, że jeśli opinia będzie korzystna dla matki, to należy rozważyć powrót Róży do rodziców – zaznacza sędzia Krzysztof Józefowicz.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!