Dwie z naszych placówek, które noszą im. Powstańców Wielkopolskich, czyli Szkoła Podstawowa nr 1 w Krotoszynie oraz Szkoła Podstawowa w Baszkowie, gościły na Ogólnopolskim Zlocie Szkół im. Powstańców Wielkopolskich i Bohaterów Powstania w Gnieźnie.

Spotkanie odbyło się 7 czerwca w Gnieźnie, a okazją do tego była 100. rocznica wybuchu Powstania Wielkopolskiego, która przypadnie 27 grudnia 2018 r. Organizatorem tej akcji była Szkoła Podstawowa nr 2 im. Powstańców Wielkopolskich w Gnieźnie.

SZPITAL W KROTOSZYNIE MA NOWY APARAT RTG ZA PONAD MILION ZŁOTYCH

-Z naszej szkoły wyruszyła dziesięcioosobowa delegacja uczniów z pocztem sztandarowym, opiekunami i panią dyrektor Sławomirą Kalak. Na miejscu, po wprowadzeniu sztandarów szkolnych, odśpiewaniu hymnu gospodarzy, nastąpiło krótkie powitanie wszystkich gości przez dyrektor gnieźnieńskiej ”Dwójki”. Po krótkim akcencie artystycznym, poczty sztandarowe i pozostali uczestnicy we wspólnym przemarszu udali się na gnieźnieński Rynek. Tam powitał też wszystkich Prezydent Miasta Tomasz Budasz. Wykonano wspólne zdjęcie i wypuszczono do nieba białe i czerwone balony. Po tym miłym akcencie nasza grupa wraz z asystentem senatora Roberta Gawła, panem Adamem Galusem, udała się z przewodnikiem na Wzgórze Lecha, gdzie zwiedziliśmy Katedrę i Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Z towarzyszącym nam przez cały dzień słońcem, wrażeniami i dobrym humorem, wróciliśmy do domu - poinformowała nas Renata Witczak, ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Krotoszynie.

Warto dodać, że na przeciw SP nr 1 znajdował się Bazar, który był siedzibą powstańczą, z kolei Baszków znajdował się niedaleko linii frontu powstańczego.

WIELKIE ŚWIĘTO PATRONA KROTOSZYNA BŁ. MICHAŁA KOZALA

Już we wrześniu 1918 r. w Krotoszynie powstał tajny Komitet Obywatelski, na czele którego stanął lekarz dr Stefan Budzyński. W gremium tym znaleźli się m.in.: dr Władysław Bolewski, Michał Fibak, Józef Gąsiorkiewicz, ks. Mieczysław Górny, Wacław Groszkiewicz, Walenty Jelinowski, Józef Klemczak, Mieczysław Kończak oraz Marceli Langiewicz.

10 listopada w Krotoszynie powstała Rada Żołnierska złożona z 12 Niemców, natomiast w Koźminie Wielkopolskim powstała z inicjatywy z marynarza Stefana Łuskawy Rada Robotniczo-Żołnierska, w której znalazło się 17 Polaków i tylko 2 Niemców. Przewodniczącym był Maksymilian Koczorowski. Dzień później taka sama rada powstała w Borku Wielkopolskim złożona z 19 osób (samych Polaków).

Już 13 listopada w Koźminie powstałą polska Straż Ludowa, którą dowodził Wacław Kolendowicz, a tamtejszy Komitet Obywatelski przekształcił się w Powiatową Radę Ludową pod przewodnictwem mecenasa Czesława Czypickiego. Tego samego dnia w Pogorzeli powstała Rada Robotniczo-Żołnierska, którą dowodził Walenty Roszczak, a także Powiatowa Rada Ludowa z ks. Władysławem Czerwińskim.

Taka sama rada powstała 16 listopada w Kobylinie pod dowództwem dr. Antoniego Bukolta oraz w połowie listopada w Sulmierzycach pod przewodnictwem ks. Witolda Sędłaka.

UROCZYSTOŚĆI Z OKAZJI 20-LECIA POWIATU KROTOSZYŃSKIEGO


Już 17 listopada w Krotoszynie odbył się wielki więc patriotyczny oraz przekształcono 72-osobowy Komitet Obywatelski w Powiatową Radę Ludową, na czele której stanął dr Stefan Budzyński. Powołano także Straż Obywatelską (policję), która przekształciła się w styczniu w Straż Ludową. 24 listopada na czele PRL stanął Marceli Langiewicz, mecenas i bratanek generała Mariana Langiewicza, dyktatora powstania styczniowego. Siedzibą ich był „Bazar”, który jest dziś siedzibą przedszkola „Bajka” (widnieje tam tablica, nota bene vis-a-vis urodził się wspomniany generał) oraz obecne kino „Przedwiośnie”. Tego samego dnia w Pogorzeli powstała Rada Ludowa na czele z ks. Stanisławem Śniatałą.

25 listopada na dworcu kolejowym w Koźminie został rozbrojony oddział Heimatschutzu, który przybył w celu obsadzenia miasta na prośbę dr. Wilhelma Mosle. Drugi oddział został rozbrojony 30 listopada, dzięki czemu przyszli powstańcy zdobyli ok. 60 karabinów ręcznych, granaty, amunicję oraz - co najważniejsze – lekki karabin maszynowy.

Do końca roku rozpoczęły się formowania wojsk, i tak np. w Sulmierzycach powstała Straż Ludowa (potem kompania sulmierzycka), pod dowództwem sierżanta Stanisława Kamińskiego licząca w styczniu 200 osób.

27 grudnia 1918 r. wybuchło Powstanie Wielkopolskie w Poznaniu. Wracając do aspektów lokalnych, już 29 grudnia został zajęty Borek przez tamtejsza Radę Ludową. W tym okresie w Rozdrażewie z inicjatywy ks. Tadeusza Zielińskiego powstał 120-osobowy oddział.

W Krotoszynie po dziś dzień obchodzona jest uroczystość 1 stycznia, bo to właśnie 1 stycznia 1919 r. Krotoszyn został wyzwolony. O godz. 18:00 miasto zostało zdobyte przez Pociąg Pancerny nr 11 „Poznańczyk” pod dowództwem podporucznika Jana Szlagowskiego. Załogę pociągu stanowiła kompania pleszewska, którą dowodził sierżant Antoni Kozłowicz. , pluton karabinów maszynowych ze Szczypiorna pod dowództwem podporucznika Stefana Prawowskiego oraz kilkunastu ochotników z Ostrowa Wielkopolskiego.

Podpisanie aktu kapitulacji nastąpiło tego samego dnia. Ze trony polskiej przyjęli je: dr Władysław Bolewsski, ppor. Jan Szlagowski, ppor. Zbigniew Ostróg-Gorzeński (komendant wojskowy Jarocina) oraz członek Rady Żołnierskiej z Jarocina – Maksymilian Błażejewski. Kapitulację złożył kpt Grosser. W tym samym dniu w Koźminie rozpoczęto akcję werbunkową, a na listach znalazło się 900 nazwisk! Następnego dnia w Krotoszynie rozpoczęto akcję werbunkową do Straży Ludowej, która liczyła niedługo 120 osób, a w oddziały bojowe, które wzięły udział w walkach liczyły ok. 500 osób!

O POWSTANIU WIELKOPOLSKIM 1918/1919 NIE WOLNO NAM ZAPOMINAĆ

2 stycznia 1919 r. sformowano dwie kompanie krotoszyńskie. Pierwszą dowodzili: Władysław Garstka (2-7 stycznia), Leon Mierzejewski (8-17 stycznia) oraz Jan Lejka (po 18 stycznia), a drugą: Stanisław Stefański (2-7 stycznia) i Stanisław Kosterski (po 11 tycznia).

3 stycznia zostały wyzwolone Zduny przez kompanię powstańczą z Jarocina. W tym mieście powstała Straż Ludowa, którą dowodził ks. Bolesław Jańskowski. 4 stycznia kompanię jarocińską zluzowała kompania ostrowska (do 15 stycznia), potem krotoszyńska (do 5 lutego) i rozdrażewska (od 6 lutego). 3 stycznia został też bezkrwawo zdobyty Kobylin. Tam też powstała Straż Ludowa licząca 70 osób pod dowództwem sierżanta Ignacego Gajowczyka.

4 stycznia 1919 r. starostą krotoszyńskim został Wojckiech Skoroszewski, a dzień później burmistrzem Krotoszyna został Józef Klemczak, a z kolei 9 stycznia starostą koźmińskim został Józef Chełkowski.

8 stycznia niemieckie wojska skoncentrowały się w okolicach Cieszkowa (wówczas Freyhan). Krotoszyńska Straż Ludowa złożyła przysięgę na Rynku 12 stycznia. Przyjął ją proboszcz baszkowski ks. Mieczysław Skonieczny. 14 stycznia 60-osobowy oddział Sulmierzyczan pod dowództwem Bolesława Siewczyńskiego brał udział w ataku na Granowiec. Mimo zdobycia miejscowości przeszła ona ponownie w ręce niemieckie.

16 stycznia kompania W. Garstki wyruszyła do Baszkowa, gdzie obsadziła linię, aż do Rudy.
Od 17 do końca stycznia Niemcy dokonali kilku ataków na Chwaliszew i Sulmierzyce. Miejscowości te bronili powstańcy pod dowództwem sierżanta Stanisława Kamińskiego. 18 stycznia rozpoczęto formowanie 2. kompanii koźmińskiej, a od 28 stycznia do 16 lutego 1. kompania koźmińska wzięła udział w walkach o Rawicz i wsie: Krystynki, polskie Dębno, Szymanowo, Zielona Wieś i Wydawy.

ZDERZENIE POJAZDÓW NA DRODZE KRAJOWEJ NR 15

29/30 stycznia nastąpiło rozbrojenie polskich posterunków na szosie do Cieszkowa. 6 lutego Zduny zostały zaatakowane i zdobyte przez Niemców. Kompania rozdrażewska zmuszona była się wycofać. W walkach poległo 17 powstańców z tej miejscowości oraz jeden mieszkaniec Zdun. Na front pod Zdunami skierowano 3. kompanię koźmińską w sile 118 ludzi pod dowództwem sierżanta Stanisława Sowińskiego. Rozpoczęła się walka o Krotoszyn! Miasto zostało obronione, jednak kilkukrotku próby odbicia Zdun nie przyniosło skutku. 16 lutego odbyły się naprawdę krwawe walki. Niemcy przy udziale pociągu pancernego podjęli próbę zdobycia miasta, jednak dzięki heroizmowi Ludwika Zielezińskiego, który wysadził tory kolejowe pomiędzy Perzycami a Zdunami, atak się nie powiódł. W dniach 18-21 lutego Niemcy przystąpili szturm na Borownicę, jest to dziś zachodnia część Chachalni. Miejscowość była bohatersko broniona przez naszych powstańców... Niestety utraciliśmy ją, a co najgorsze w trakcie walk poległo kilkunastu żołnierzy, w tym 5 zatrutych gazami. W trakcie tych nierównych walk Niemcy stosowali artylerię, gaz, pociski gazowe, a nawet miotaczy min. Pod Zdunami walczyli powstańcy z Krotoszyna, Zdun, Kobylina, Ostrowa, Pleszewa, Koźmina, Jarocina, Odolanowa i Skalmierzyc. Pod Zdunami poległo łącznie ponad 30 powstańców. 16 lutego 1919 r. nastąpił pokój w Trewirze.


ZOBACZ RÓWNIEŻ: START LPR PO ZDARZENIU W WARSZTACH (POW. OSTROWSKI)


Z regionu

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!