Wybierz region

Wybierz miasto

    Kto z kim?

    Autor: ADRIAN KARPETA, MARCIN KASPRZYK

    2002-11-13, Aktualizacja: 2004-12-18 00:01 źródło: Dziennik Zachodni

    Reporterzy "DZ" sprawdzili, czym zajmowali się wczoraj nowi włodarze miast naszego regionu. Odwiedziliśmy Adama Krzyżaka, prezydenta Wodzisławia, Jana Osuchowskiego, prezydenta Raciborza, Mariana Janeckiego, prezydenta ...

    Reporterzy "DZ" sprawdzili, czym zajmowali się wczoraj nowi włodarze miast naszego regionu. Odwiedziliśmy Adama Krzyżaka, prezydenta Wodzisławia, Jana Osuchowskiego, prezydenta Raciborza, Mariana Janeckiego, prezydenta Jastrzębia Zdroju, i Waldemara Sochę, prezydenta Żor.


    Dla wszystkich był to niezwykle pracowity dzień. Spędzili go na spotkaniach poświęconych współpracy z radnymi i porządkowaniu spraw zawodowych. Odbywały się też pierwsze dyskusje na temat podziału stanowisk. Warto zaznaczyć, że mimo nawału obowiązków, nowi prezydenci mieli bardzo dobre nastroje.


    Adam Krzyżak wstał jak zwykle o 7 rano. Po śniadaniu pojechał do swojej kancelarii adwokackiej, aby przekazać prowadzone sprawy kolegom po fachu. - W najbliższym czasie muszę zawiesić działalność kancelarii. Trochę nad tym ubolewam, bo firma w ostatnim czasie dobrze prosperuje. Żona jest trochę niezadowolna, że zmieniam pracę - mówił Adam Krzyżak.


    Z nowej funkcji taty najbardziej cieszą się synowie 18-letni Tomek, który w tym roku zdaje maturę, i 21-letni Jacek, student prawa na Uniwersytecie Wrocławskim. Od poniedziałku, gdy znane były nieoficjalne wyniki drugiej tury wyborów, telefony w domu Krzyżaków po prostu urywają się.


    - Dzwonią to znajomi z gratulacjami, to prasa. Gdy szedłem dziś ulicą, również usłyszałem kilka miłych słów. Do kancelarii też co chwilę ktoś przychodzi - cieszył się Adam Krzyżak.


    Prezydent-elekt nie odwiedził wczoraj Urzędu Miasta. Jak przystało na prawnika, czeka na oficjalne wyniki wyborów. Mówi, że nie zamierza zmieniać ani mebli w gabinecie, który dotąd zajmował Ireneusz Serwotka, ani służbowego auta. - Rozpocznę od spotkania z pracownikami. Gdy cztery lata temu odchodziłem z urzędu, pożegnałem się z nimi. Wypada więc teraz się przywitać - zapowiedział Krzyżak. Czy będzie wymieniał kadrę w magistracie? Dyplomatycznie oznajmił, że "czystek" nie będzie. - Najważniejsze, by urzędnicy byli kompetentni - skwitował.


    Popołudnie spędził na spotkaniach z radnymi z klubów koalicyjnych Wodzisławianie dla Miasta i Nie Pozostańmy Obojętni. Dyskutował z nimi m.in. o strukturze rady, komisjach, podziale stanowisk. Przyznał, że będzie też rozmawiał na temat współpracy z radnymi, którzy reprezentują inne kluby w Radzie Miasta, m.in. MKS Odra Wodzisław i Wspólnotę Ludzi Dobrej Woli.


    Jan Osuchowski, nowy prezydent Raciborza, rozpoczął wczorajszy dzień od wizyty w Starostwie Powiatowym, gdzie pełnił funkcję powiatowego rzecznika konsumentów. - Rozpatrywałem kilka skarg. Jedna dotyczyła nawet mojej osoby. Pewna pani żaliła się, że nie podjąłem interwencji związanej z lekarstwami. Skarga była jednak bezzasadna. Nowe przepisy mówią bowiem, że rzecznicy konsumentów nie zajmują się takimi sprawami. Poradziłem tej pani, by zwróciła się do policji lub prokuratury - tłumaczył reporterowi "DZ".


    Potem Osuchowski, razem z Mirosławem Szypowskim, który będzie jednym z dwóch wiceprezydentów (drugi to Marek Bugdol) udał się do Urzędu Miasta. - Rozmawialiśmy z odchodzącym prezydentem Adamem Hajdukiem między innymi na temat "przejęcia" urzędu. Ustaliliśmy, że nastąpi to w najbliższy poniedziałek - powiedział.


    Nowy prezydent, wychodząc z magistratu, co chwilę odbierał gratulacje urzędników. Czuć było napiętą atmosferę. - Nie mam listy ludzi do zwolnienia. Ale myślę, że jedna osoba straci stanowisko - powiedział nam tajemniczo. Nie chciał jednak ujawnić, kto to będzie. Nieoficjalnie mówi się, że z funkcją pożegna się Krystian Strzondała, komendant Straży Miejskiej. Po wizycie w Urzędzie Miasta Osuchowski udzielił wywiadu miejscowej telewizji. Zapewniał m.in., że nie zamierza likwidować Straży Miejskiej. - Konsultowałem się w tej sprawie z komendantem raciborskiej policji - powiedział.


    Nowy prezydent Jastrzębia Marian Janecki (dotychczasowy wiceprezydent) miał wczoraj sporo pracy. - Na czas kampanii wziąłem sobie urlop. Nazbierało się więc trochę bieżących spraw - stwierdził. Poinformował nas też, że chce powołać dwóch wiceprezydentów. - Poczyniłem pewne propozycje, ale o nazwiskach nie chcę na razie mówić ? zastrzegł.
    Dla Waldemara Sochy, nowego-starego prezydenta Żor, wtorek był zwykłym dniem pracy. Były jedynie telefony z gratulacjami i życzeniami. Gospodarz miasta podziękował miejskiej komisji wyborczej za sprawne przeprowadzenie wyborów. Później uczestniczył w ostatnim posiedzeniu ustępującego Zarządu Miasta. Nieoficjalnie wiadomo, że prezydent ma już kandydatów na swoich zastępców: dotychczasowego wiceprezydenta Daniela Wawrzyczka i Bernarda Gwoździka (zabiegał o stanowisko prezydenta z ramienia SLD-UP).

    Sonda

    Letnich atrakcji w moim mieście jest...

    • jak na lekarstwo. (79%)
    • na tyle dużo, że często nie wiem co wybrać. (10%)
    • wystarczająco, ale mogłyby być ciekawsze. (10%)